O roli jaką we wnętrzu odgrywa tkanina nie sposób jest napisać w dwóch zdaniach.
Indywidualne wykorzystanie materiału, jego faktury i koloru kształtuje styl
mieszkania, ale przede wszystkim odzwierciedla nas samych. Wydawałoby się, że w
dobie szybkiego rozwoju techniki, recyclingu i sztuki użytkowej minimalizm
zawładnął naszymi mieszkaniami. Tymczasem z naszych potrzeb wynika chęć
stworzenia domu - przystani, pełnego ciepła i harmonii, jedynego w swoim
rodzaju.
O oknach mówi się, że to oczy domu - przez okno oglądamy świat,
a świat zagląda do nas, dlatego tak ważne jest by wystrój okien pozwalał
regulować ilość i natężenie wpadającego światła, a także w zależności od
zapotrzebowania zapewniał konieczną prywatność, jednocześnie pełniąc funkcję
dekoracyjną. Projektując dekoracje okienne mamy do wyboru ogromną różnorodność
stylów, tkanin i wzorów - często problemem jest fakt, że wybór jest raczej zbyt
duży niż zbyt mały...
Zestawienia wielorakich faktur, deseni i kolorów
stanowią kulisy w każdym udanym schemacie wnętrza. Interesujący i niezwykły
efekt daje mieszanie rozmaitych tkanin, powinny to być jednak tkaniny podobnej
grubości - np. dziwacznie wyglądałaby ciężka wełniana kotara obszyta cienkim
lekkim woalem.
W trendach obserwujemy nawrót do ciepłych, przytulnych,
bogato zdobionych wnętrz. Kolory stonowane ustąpiły pola intensywnym. Barwy
ziemi, beże są wciąż obecne, ale raczej stanowią tło dla bogactwa odcieni.
Kolor, który pojawi się na zasłonach, możemy wydobyć lub zgasić przez
zastosowanie lamówki w innym kolorze, podszewki czy pasmanterii. Warto tutaj
zaufać wyczuciu i doświadczeniu projektantów. Umiejętna aranżacja pozwoli
wydobyć urodę i ukryć mankamenty, podkreślić nietypowy charakter
architektoniczny wnętrza.
Na ostateczny efekt składa się zarówno rodzaj
tkaniny (w szerokim asortymencie materiałów dostępnych na rynku niełatwo jest
dokonać wyboru: od mięsistych welwetów, gobelinów, adamaszków po zwiewne tiule,
surowe lny i szeleszczące jedwabie), jak też sposób jej upięcia (od wyszukanych
draperii, lambrekinów stylizowanych, podpięć czy wiązadeł poprzez story tj.
rolety rzymskie i austriackie, po proste ekrany).
Jest wiele możliwości
upinania zasłon - od prostych, marszczonych za pomocą taśmy (spośród wielu
sposobów marszczenia najpopularniejszy jest "ołówek"), po kunsztowne ręczne
plisowania. Bardzo efektownie wyglądają gładkie zasłony z wzorzystymi obszyciami
(i odwrotnie). Zasłony marszczone i gładkie, zawieszone razem w dwóch warstwach,
rozsuwane i podnoszone do góry, tworzyć mogą bardziej urozmaiconą dekorację.
Należy zawsze starannie zaplanować sposób mocowania każdej warstwy, dostosowując
go do roli, jaką mają pełnić w poszczególnych porach dnia. Ciekawym rozwiązaniem
jest połączenie dwóch warstw woalu lub organdyny w różnych kolorach - powstaje
wtedy zasłona w oryginalnym kolorze mieniąca się w refleksach wpadającego
światła. Długość zasłon zarówno gładkich, prostych jak i bogatych, aksamitnych z
wszelkimi ozdobami ma duży wpływ na wygląd dekorowanego okna. Zasłony sięgające
równo do podłogi muskają tylko deski parkietu, natomiast dłuższe będą układały
się na podłodze w luźne fałdy.
Najbardziej dekoracyjne z zasłon
podnoszonych (rolet) są story austriackie: festonowe i kaskadowe. Ozdobny wygląd
zawdzięczają draperiom tkanin, gdzie fałdy tworzą się przy podciąganiu zasłony
za pomocą linek.
Story rzymskie to rozwiązanie klasyczne. Ich wygląd
zależy od rodzaju materiału, z którego zostały wykonane - uszyte z grubego,
sztywnego płótna dobrze wyglądają w nowoczesnych, surowych wnętrzach. Wykonane z
delikatnych, przezroczystych tkanin, takich jak jedwab czy lekka bawełna,
ciekawie wyglądają w połączeniu z jedwabnymi zasłonami.
Należy też
pamiętać, że tkanina lubi "biżuterię" - odpowiednio dobrane końcówki karniszy,
szyny, rozety, żabki, koła, agrafki i inne detale oraz szeroki wybór pasmanterii
- chwosty, galony, sznury, taśmy, koronki, lamówki, kedry... Zastosowanie
pasmanterii pozwala "podbić" kolor tkaniny, nadać spójności zestawieniu różnych
faktur czy deseni, stanowić stylistyczne nawiązanie do ulubionego mebla po
babci.
Jeżeli zależy nam, by nadać wnętrzu indywidualny rys, konieczne
jest by wyjść z tkaniną poza schemat okna. Dlatego istotne jest by projekt
obejmował zastosowanie tkaniny także w odniesieniu do pozostałych elementów
wnętrza - od poduch, pokryć i pokrowców mebli: kanap, puf, foteli, siedzisk,
kap, narzut, obrusów, serwet i serwetek czy pościeli... po ściany.

Zasłony nie muszą jedynie muskać desek parkietu.Dłuższe układają się na nim w fantazyjne luźne fałdy. (fot. Finezja Studio)

Barwy ziemi są obecnie raczej dodatkiem do intensywnych kolorów dekoracji. (fot. Finezja Studio)