| Urządzamy salon - Wszystko, co najważniejsze |
Meble i wyposażenie w salonie
Komoda czyli wygoda
|
|
Salon w każdym domu jest pomieszczeniem wyjątkowym, które musi sprostać bardzo różnym potrzebom jednocześnie. To miejsce, gdzie odbywają się ważne rodzinne uroczystości, tu spędzamy czas wolny z przyjaciółmi i odpoczywamy po pr...
Troska o zdrowie jednoznacznie kojarzy nam się z aktywnością fizyczną, odpowiednią dietą czy wreszcie ekologicznymi produktami. Czy jednak dobór odpowiedniego żywienia i dbałość o dobrą kondycję to już wszystko? Co możemy zrobić by pozytywni... Nowy, żywy kolor w mieszkaniu to doskonała broń w walce z jesiennym przygnębieniem. Czasami wystarczy zmienić detal, aby tanio i szybko przeobrazić wnętrze. Sprzęty i dekoracje z metalu i drewna doskonale się do tego nadają.
...
Święta, imprezy urodzinowe, rocznice to wspaniały czas dzielenia się radościami ze
swoją rodziną i przyjaciółmi. Wszyscy wtedy zbierają się wokół stołu...
...
Odmień swój salon dzięki... naturalnym krzywiznom nowej sofy.
... |
| Komoda czyli wygoda |
|
|
|
|
Za jej twórcę uważany jest nadworny ebenista króla Ludwika XIV, a jej nazwa nie bez powodu oznacza z francuskiego "wygodę" - nic dziwnego, ze komoda w ciągu 300 lat stała się meblem powszechnie używanym na całym świecie, w tym także w Polsce. Polski rozdział w historii komody jest zresztą całkiem interesujący.
Pierwszą dokładnie opisaną komodą była ta, którą Andre Charles Boulle stworzył ok. 1690 roku do sypialni króla Ludwika XIV: miała jak wszystkie meble słynnego barokowego artysty proste masywne kształty, była bogato ozdobiona intarsjami (a Boulle zasłynął m. in. właśnie udoskonaleniem techniki intarsji i wprowadzeniem do niej takich materiałów jak miedź, cyna, srebro, szylkret i egzotyczne drewno) i kutymi ozdobami z brązu. Oczywiście była znacznie bardziej wyrafinowana niż pojawiające się w XVII wieku we Francji i w Anglii proste, zbudowane na ramiakowej konstrukcji komody składające się z drewnianej skrzyni i 2, 3 lub 4 szuflad.
Wraz z oświeceniową modą na francuzczyznę komoda rozpowszechniła się w całej Europie: początkowo wykorzystywano ją jako wyposażenie sypialni, potem trafiła do jadalni, gabinetów i salonów. Później służyła głównie jako miejsce do przechowywania bielizny i pościeli, później znalazły w niej miejsce dokumenty i różne podręczne drobiazgi, a na jej blacie eksponowano domowe bibeloty, pamiątki i zdjęcia. Do różnych zastosowań i miejsc stworzono niezliczone wersje komód: o różnych kształtach, wielkościach, kształtach przedniej ścianki szuflad i ich liczbie - komoda stała sie meblem powszechnie używanym i wyparła dawne toporne skrzynie.
W Polsce komoda rozpowszechniła się w drugiej połowie XVIII w., nosząc czasem spolszczoną nazwę praski. Często, zwłaszcza w zamożniejszych domach szlacheckich, stanowiła element wyprawy ślubnej - panna dostawała ją w posagu wraz z zawartością czyli haftowaną pościelą, ręcznikami, obrusami i serwetami. Komody wędrowały więc ze swoimi właścicielkami śladem rodowych mariaży, koligacji i spadków, nie bez wpływu na ich losy pozostawała też ówczesna burzliwa historia naszego kraju.
Komoda po polsku
Polecając wizytę na zorganizowanej w 1936 roku wystawie “Sztuka wnętrza" Ignacy Pytlakowski pisał : “Grupa “Ład" jest stowarzyszeniem plastyków, których działalność w dziedzinie estetycznego zorganizowania wnętrza oparta jest na zespoleniu sztuki z rzemiosłem, ma na celu ścisłe związanie formy plastycznej z użytym materiałem i przeznaczeniem przedmiotu. Czerpiąc z tradycji twórczości polskiej oraz przy użyciu materiału krajowego surowca i oparciu się o potrzeby naszego społeczeństwa, “Ład" osiągnął własny typ mebla, tkaniny i przedmiotu użytkowego o charakterze oryginalnym polskim." Ładowskie komody z ozdobnym mazerunkiem słojów drewna zaprojektowane przez Czesława Knothe znalazły się m. in. w polskich ambasadach w Berlinie, Paryżu, Sztokholmie oraz Londynie. Również Wojciech Jastrzębowski projektując wyposażenie gmachów urzędów państwowych proponował do ich wnętrz monumentalne, zdobione charakterystycznymi, geometrycznymi ornamentami meble.
Profap od początku swego istnienia stawia na nowoczesne wzornictwo, starannie dobrane materiały oraz najwyższą jakość wykonania i wykończenia. Charakterystyczna stylistyka oparta na przemyślanych proporcjach brył i podkreśleniu niepowtarzalnej urody naturalnych fornirów to efekt pracy głównego projektanta firmy Jarosława Bełzy. W kolekcji “Ara" Profap dodatkowo pojawia się intarsja: czy to w postaci pasiastego, wielobarwnego patchworku, zaskakujących pręgowanych pasów, wyglądających niczym skóra egzotycznego zwierzęcia czy też bardziej klasycznych, inspirowanych secesją motywów kwiatowych o miękkiej, falującej linii. Wyrazisty charakter “Ary" zwrócił uwagę wielu klientów i ekspertów zajmujących się wzornictwem w Polsce i za granicą - była chyba najczęściej prezentowaną w mediach polską komodą w 2007 roku.
Co przesądziło o sukcesie “Ary"? - można powiedzieć , że to samo co tak cenimy w meblach “Ładu". Jak powiedziała na łamach “Rzeczpospolitej" Angela Schonberger, dyrektor Kunstgewerbe Museum, w którym pokazywano wystawę “Made in Poland" : “Narzekamy na globalizację, wszędzie widzimy to samo, a polski design jest inny, są w nim elementy ludowe, wasze własne i niepowtarzalne [...] widzę to w komodzie “Ara" Jarosława Bełzy."
Ebenista -stolarz wytwarzający w XVI w. we Francji
meble skrzyniowe, następnie w czasach baroku i klasycyzmu
rzemieślnik-artysta o najwyższych umiejętnościach, operujący
skomplikowanymi metodami zdobniczymi takimi jak intarsja, inkrustacja,
markieteria. Ebenistów odróżniano od stolarzy meblarzy (menuiseries)
produkujących meble szkieletowe. Najwybitniejsi ebeniści francuscy to:
J.F. Riesner, A.Ch. Boulle, Ch.Cressent.
|
Źródło: www.profap.pl
|